Costa ILDU

„Chcę zbudować swoje życie w Ukrainie” – Costa, kolumbijski ochotnik

Były zawodowy żołnierz kolumbijskich sił zbrojnych Costa uważnie śledził rosyjską inwazję, zanim zgłosił się na ochotnika, by dołączyć do walki po stronie Ukrainy. Po zapoznaniu się z sytuacją na polu walki i rozmowach z weteranami przyjechał do Ukrainy, by służyć.

 

 

Dziś, po ponad pięciu miesiącach intensywnego szkolenia taktycznego i z zakresu medycyny pola walki, jest gotowy do swojego pierwszego rozmieszczenia w szeregach 253. Pułku Szturmowego „Arey”. Jego cel wykracza poza jedną misję — ma nadzieję uczynić Ukrainę swoim domem i przez wiele lat nadal nosić jej mundur.

 

 

 

Dlaczego wybrałem tę jednostkę

 

 

Przygotowując się do wyjazdu, Costa przez niemal półtora roku intensywnie zgłębiał temat wojny. Na jego decyzję o wyborze obecnej jednostki wpłynął również przyjaciel, który przez prawie trzy lata służył w ukraińskiej armii — od samego początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku:

 

 

„Powiedział mi, że to świetny batalion, z silnymi dowódcami, którzy są na bieżąco z sytuacją. Dzięki skutecznej pracy operatorów dronów wszystko działa bardzo sprawnie”.

 

 

 

Przygotowanie do walki

 

 

Choć Costa nie wziął jeszcze udziału w swojej pierwszej misji bojowej, opóźnienie wynika z przeniesienia batalionu i jego przemieszczenia do nowego rejonu działań, a nie z braku gotowości:

 

 

„Od ponad pięciu miesięcy szkolę się tutaj, w Ukrainie. Czuję się gotowy. Przed pierwszą misją czuję się pewnie”.

 

 

 

Szkolenie w Ukrainie

 

 

Kolumbijski ochotnik uważa, że szkolenie w Ukrainie jest wyjątkowe, szczególnie pod względem umiejętności taktycznych i medycyny pola walki:

 

 

„Poświęciłem dużo uwagi medycynie pola walki. Dzięki instruktorom mam już solidne podstawy i chcę nadal się uczyć.

 

 

Dużo czasu poświęcamy również na ćwiczenie poruszania się w warunkach taktycznych, działań ofensywnych i obrony.

 

 

Bardzo dużo się tutaj nauczyłem, ponieważ sposób prowadzenia wojny w moim kraju jest zupełnie inny i zdobycie tego rodzaju doświadczenia jest tam niemal niemożliwe.

 

 

Uważam, że to doskonałe przygotowanie do działań bojowych”.

 

 

 

Patrząc w przyszłość

 

 

Costa ma nadzieję pozostać w Ukrainie po dopełnieniu wszystkich niezbędnych formalności prawnych:

 

 

„Gdybym mógł zbudować swoje życie w Ukrainie, byłoby wspaniale. Bardzo chciałbym zostać tutaj na dłużej i nadal nosić zielony mundur ukraińskich sił zbrojnych”.

 

 

 

Tekst: Dmytro Tolkachov


Wideo, zdjęcia: Dmytro Tolkachov, Oleksandr Bekker


Redakcja: Oleksandr Bekker